
„Avatar to nie fikcja” to nie tylko propozycje wypraw, ale także okazja, aby zobaczyć jeden z problemów dzisiejszego świata - zamierające tradycje dzikich plemion, znikające kultury oraz miejsca na ziemi systematycznie niszczone ingerencją człowieka, spowodowaną chęcią zysków.
Podczas takich wyjazdów zależy nam nie tylko na odwiedzeniu odległych rejonów świata, które zamieszkują żyjące w izolacji plemiona, ale również na bliższym przyjrzeniu się problemowi niszczenia przyrody i kultur w odwiedzanych miejscach.
Przebieg wypraw, które Wam proponujemy w ramach realizacji projektu „Avatar to nie fikcja” odbywa się zgodnie z zasadami Odpowiedzialnej Turystyki. Podczas wypraw nie ingerujemy w życie ludzi, obserwujemy, ale nie uczestniczymy w sposób, który zmienia ich byt. Szanujemy przyrodę, zwyczaje i tradycje plemion.
W ramach projektu „Avatar to nie fikcja” proponujemy wyprawy:
Ekwador: Wyprawa do amazońskich Indian Huaorani
Huarani białego człowieka dopuścili niecałe 30 lat temu. Odkąd na indiańskich terytoriach odkryto złoża ropy naftowej, napływ obcych – począwszy od spółek wydobywczych, skończywszy zaś na misjonarzach i ekologach - stał się niepowstrzymany. Jeszcze 50 lat temu plemię Huaorani, zamieszkujące tereny północno-ekwadorskiej Amazonii prowadziło koczowniczy tryb życia. Trudnili się polowaniami i zbieractwem, żyli z dala od innych grup. Wraz z rozwojem cywilizacji i większym zapotrzebowaniem na ropę, biali zaczęli dewastować tereny zamieszkane przez Indian, także poprzez budowę dróg. Ropa to duży kłopot całej Amazonii. Jej wydobycie powoduje spustoszenie krajobrazu i zmusza Indian do opuszczania swoich wiosek. Nie tylko człowiek na tym cierpi, ale również przyroda.
Plemię Mentawai żyje jak ich przodkowie sprzed 4 tysięcy lat. Zbierają owoce w dżungli, polują na małpy, łowią ryby. Ubrania robią z kory drzew. Mentawaje to jedno z ostatnich takich plemion na świecie. Od 1945 r., kiedy Indonezja, odzyskała niepodległość, rząd w Dżakarcie zaczął cywilizować „zacofanych” Mentawajów. Na wyspach zaczęto budować szkoły i kościoły, zabroniono odbywania szamańskich praktyk, zakazano robienia tatuaży i piłowania zębów, z którego znane jest plemię. Część Mentawajów przyjęła nowy sposób życia, inni ukryli się głębiej w dżungli. Żyją tam do dziś, choć niełatwo do nich dotrzeć. Noszą ozdoby i ubrania, którymi obdarowują ich przybysze z zachodniego świata. Wiele rodzin ma łodzie motorowe, które wykorzystuje by dotrzeć na inną wyspę. Chcą żyć wygodniej, choć starszyzna kultywuje dawne obyczaje. Nikt już w tym nie przeszkadza, obszar, na którym żyją Mentawai, został uznany przez UNESCO za strefę chronioną.
Plemiona Papui spotkamy, udając się w głąb dzikiej dżungli. Plemiona żyją, jak w epoce neolitycznej, prowadząc zbieracko-łowiecki tryb życia i posługując się prostymi narzędziami. Żyje tu słynne plemię Dani, z którego mężczyźni zasłaniają swoje przyrodzenie osłonami z tykwy. Podczas wyprawy zagłębimy się w dziewiczą przyrodę, będziemy spać w tradycyjnych chatach na drzewach, zobaczymy kilkusetletnie mumie wodzów plemiennych i poznamy potomków łowców głów, wyruszymy też na trekking w dżungli, by dotrzeć do Korowajów, znanych z kanibalizmu. Następnie spłyniemy łodzią wzdłuż rzeki, wokół której mieszkają legendarni rzeźbiarze z plemienia Asmatów. Wiele z tych miejsc, do których dotrzemy, do lat 30. XX w. było całkowicie odizolowanych od świata zewnętrznego, dzięki czemu miejscowe tradycje nadal są kontynuowane i możemy je poznawać w prawie niezmienionej postaci. Po męczącej wyprawie w wilgotnej, gorącej dżungli odpoczniemy na rajskich plażach, na Bali.
Zapraszamy do przeżycia niesamowitej przygody wraz z nami. Jesteśmy, wraz z naszym biurem MK Tramping, jedynym organizatorem tego typu wyjazdów w Polsce.
Zapraszamy również na naszą stronę "Avatar to nie fikcja" na Facebooku, gdzie dzielimy sie spostrzeżeniami i relacjami z naszych wypraw oraz mamy okazje, aby dyskutować nad tymi problemami.